O "dopalaczach" słów kilka...
O dopalaczach słów kilka…
„Dopalacze” to potoczny termin, określający substancje (lub ich mieszanki) o rzekomym bądź faktycznym działaniu psychoaktywnym. Specyfiki, które wchodzą w ich skład nie znajdują się na liście substancji kontrolowanych przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Obecnie nie można sprzedawać „dopalaczy” w sklepach stacjonarnych, ale ich handel kwitnie chociażby w Internecie.
Sprzedawcy twierdzą, że specyfiki, które sprzedają są „bezpieczną alternatywą dla szkodliwych efektów nielegalnych i uzależniających narkotyków”, nie oznacza to jednak, że są one bezpieczne dla zdrowia. Środki chemiczne tego rodzaju są produkowane po to, aby ominąć obowiązujące zakazy antynarkotykowe, dlatego ich skład ciągle się zmienia. Nawet jeśli substancje te zostaną przebadane, potwierdzona zostanie ich szkodliwość i będą one wpisane na listę środków zakazanych (cała ta procedura trwa dość długo), bardzo szybko zostaną one zastąpione innymi. Potencjalnych związków o działaniu psychoaktywnym , które stosunkowo łatwo jest otrzymać, jest co najmniej 12 tysięcy. „Dopalacze” wywołują efekty zbliżone do działania narkotyków. Na ich opakowaniach widnieją zazwyczaj hasła „nie do spożycia przez ludzi”, „produkt kolekcjonerski” (co oznacza, że oferta kierowana jest do kolekcjonerów tabletek, które umieszczają w klaserach, tak jak znaczki czy monety). Skoro sprzedawcy twierdzą, że te produkty są legalne i bezpieczne, to dlaczego na ich opakowaniach pojawiają się takie ostrzeżenia?
Dopalacze można podzielić na 3 grupy:
- susze i kadzidełka, których działanie jest najczęściej zbliżone do marihuany lub opium,
- „party pills”, czyli tabletki lub proszek pochodzenia głównie syntetycznego, będące mieszanką halucynogenów, stymulantów, opioidów,
- środki syntetyczne, w formie małych pigułek lub znaczków do lizania, w składzie których jest jedna substancja.
Dopalacze w zależności od wrażliwości organizmu mogą wywoływać następujące reakcje:
- problemy z oddychaniem,
- śpiączkę,
- wymioty i brązowienie skóry,
- urojenia,
- bóle głowy,
- nudności,
- stany lękowe,
- drgawki,
- wysoką gorączkę,
- nadmierne pocenie się,
- bezsenność,
- znużenie.
Lista działań niepożądanych jest dużo dłuższa. Następstwa regularnego przyjmowania dopalaczy nie są do końca zbadane, ale już dziś wiadomo, że mogą powodować nieodwracalne zburzenia psychiczne, a w skrajnych przypadkach nawet śmierć.
Z uwagi na słabo poznane właściwości wielu składników dopalaczy oraz efektów ich interakcji z innymi środkami, trudno jest przewidzieć wszystkie reakcje organizmu znajdującego się pod ich wpływem. W związku z tym udzielenie skutecznej pomocy jest utrudnione. Z uwagi na tak wiele niewiadomych należy ograniczyć się do kilku zasad, gdy podejrzewamy, że ktoś źle się poczuł po zażyciu dopalacza:
1. Przerywamy źródło narażenia pamiętając o tym, aby zachować opakowania po spożytych substancjach (aby pokazać je lekarzowi).
2. Zabezpieczyć podstawowe funkcje życiowe organizmu chorego.
3. Wezwać lekarza, który według swojego rozeznania zadecyduje o dalszym postępowaniu z pacjentem.
Opracowano na podstawie: psse.waw.pl, dopalaczeinfo.pl, wikipedia, nalogi.wiesz.jak.polki.pl