10 błędów popełnianych przez dobrych rodziców
10 błędów popełnianych przez dobrych rodziców
/za: Kevin Steede, 10 błędów popełnianych przez dobrych rodziców, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne 2000r./
I Wpajanie błędnych przekonań. Błędne przekonania to przekazywanie dzieciom przez rodziców szkodliwe komunikaty, które mogą okazać się negatywne i destrukcyjne, gdy dzieci już rosną, np.
a) błędne przekonanie: “we wszystkim muszę być dobry”
i przykładowa wypowiedź oparta na powyższym przekonaniu:
- “Wiem, że gra na pianinie jest trudna, ale ja się nauczyłem to lubić, więc i ty możesz…”
DOBRY KIERUNEK: Istnieje różnica między motywowaniem dzieci do tego, by starały się robić coś jak najlepiej od próby przekonywania ich, że muszą być we wszystkim najlepsze. Zauważanie wysiłków dziecka, a nie stopnia jego osiągnięć, zwiększy samoocenę i motywację do podejmowania wysiłków w przyszłości.
b) błędne przekonanie “znaczę tyle, co moje osiągnięcia”
i przykładowa wypowiedź oparta na powyższym przekonaniu:
- “Kochanie, masz piątkę z matematyki! Naprawdę Cię kocham!”
DOBRY KIERUNEK: Dzieci, które są otaczane przez opiekunów bezwarunkową miłością, bezpieczniej się czują i ich samoocena jest wyższa. Stają się bardziej pewne własnej wartości i częściej zaczynają polegać na swoich wewnętrznych możliwościach.
c) błędne przekonanie: “negatywne uczucia są złe”
i przykładowe wypowiedzi oparte na powyższym przekonaniu:
- “chłopcy nie płaczą…”, “nie powinnaś się na nią złościć…”, “nie martw się tym, dasz sobie radę…”, “nie martw się, na pewno klasówka pójdzie ci dobrze…”
DOBRY KIERUNEK: Celem opiekunów jest uzmysławianie dzieciom, że mają one prawo do okazywania swoich uczuć, a silne emocje są zupełnie normalne.
d) błędne przekonanie: “wszyscy muszą mnie lubić”, np.:
- “Pokłóciłaś się z Agnieszką? Musisz iść i ją przeprosić! Nie chcesz chyba, żeby była na ciebie wściekła?”
DOBRY KIERUNEK: Opiekunowie starają się uświadomić dzieciom, że nie da się uniknąć konfliktów oraz - że chociaż trzeba wysłuchać odmiennych punktów widzenia - równocześnie trzeba obstawać przy swoim, jeśli jest się przekonanym o swojej racji.
e) błędne przekonanie: “popełnianie błędów lub proszenie o pomoc jest złe”, np.:
- “Ja musiałem sobie w dzieciństwie radzić sam, więc i ty musisz się sam nauczyć matematyki”.
DOBRY KIERUNEK: Jeśli w domu utrzymuje się atmosfera wspierająca, dzieci najprawdopodobniej wyniosą z niego pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa.
II Nieświadome prowokowanie złego zachowania. Wszystkie dzieci chcą skupiać na siebie swoją uwagę, również przez złe zachowanie. Uwielbiają być chwalone, ale z drugiej strony, wolą raczej być przez opiekuna skrzyczane niż zignorowane i niezauważone. Aby zwiększyć skuteczność swoich działań rodzice mogą nauczyć się szukać pozytywnych zachowań u dzieci, a potem nagradzać je swoją uwagą i pochwałą. Zachęcamy opiekunów, by starali się wzmacniać dobre zachowania (np. pochwałami). Jeżeli dziecko zachowuje się w nieodpowiedni sposób, rodzice próbują chwalić je wtedy, gdy nie przejawia takiego zachowania. Reagując tylko na złe zachowania, nagradzamy dziecko swoją uwagą tylko w tych sytuacjach, a więc nagradzamy swoją uwagą złe zachowania i uczymy dzieci, że jak zrobią coś źle, to je dostrzegamy.
Przykład: Dziecko przynosi ze szkoły kartkę z półrocznymi ocenami i są tam same piątki i jedna trójka z matematyki, rodzice mają do wyboru, czy skupić się na piątkach czy na matematyce. Skupiając się głównie na ocenie dostatecznej, wzmocnią w dziecku poczucie wstydu i porażki. Takie podejście nie zachęci dzieci do cięższej pracy w następnym półroczu.
WNIOSKI:
- Wszystkie dzieci wymagają uwagi. Proszą o nią.
- Nagradzaj dzieci za dobre zachowanie, a nie za złe.
- Nagradzaj konkretne zachowania, nie stosuj pochwał ogólnych.
- Próbuj “wyłapać” dobre zachowanie u dziecka i je nagradzaj. Np. Marysia ma nawyk wydawania nieeleganckich odgłosów przy stole. Opiekunowie chcą, by przestała się tak zachowywać, starają się “przyłapać” ją na zachowaniu poprawnym i pochwalić ją.
- Chwal każdy mały kroczek dziecka ku pożądanemu zachowaniu.
- Warto nagradzać brak złego zachowania.
- Jeśli dziecko nie umie lub nie wie, jak wykonać jakieś zadanie, rodzice powinni podzielić zadanie na kilka mniejszych partii, z którymi dziecko łatwiej sobie może poradzić.
III Brak konsekwencji. Konsekwencja oznacza kierowanie się przyjętymi zasadami i logiką. Jeśli ustalasz jakąś zasadę lub ostrzegasz przed następstwami jej nieprzestrzegania, postępuj zgodnie z tym, co zostało powiedziane. Konsekwencja daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, przewidywalności i kontroli. Dzieci nie są zmuszone do sprawdzenia swoim zachowaniem granic tolerancji i wytrzymałości opiekunów. Kwestia wyboru między surowością a liberalizmem w wychowaniu ma mniejsze znaczenie od przestrzegania ustalonych zasad i konsekwecji.
RADY:
- Ustal zasady postępowania razem z dzieckiem.
- Postępuj zgodnie z ustalonymi razem z dzieckiem zasadami.
- Daj jedno ostrzeżenie, a potem dopiero wyciągnij konsekwencje.
- Konsekwencja jest dla dziecka źródłem poczucia bezpieczeństwa.
- Dbaj o konsekwentne wykonywanie przez dziecko wyznaczonych mu obowiązków domowych oraz rutynowych czynności higienicznych.
- Stosuj krótkie i łatwe do zastosowania konsekwencje złego zachowania.
- Nie dyscyplinuj dziecka, gdy sam jesteś zły.
- Mamo i Tato - twórzcie wspólny front, by dziecko nie uczyło się różnych granic.
IV Pułapki porozumiewania się. Aby komunikacja z dziećmi była otwarta i skuteczna, muszą one czuć, że rodzice wysłuchają je z pełną i szczerą uwagą.
a) pułapka pierwsza - opiekun autorytarny
Opiekun przyjmujący ten styl komunikacji jest bardziej zajęty utrzymywaniem kontroli. Kiedy tylko silne uczucia stają się nieuporządkowane, opiekun taki każe dziecku “pracować nad sobą i iść w dobrym kierunku”. Stosując rozkazy, żądania lub groźby, autorytarny opiekun komunikuje, żeby dziecko po prostu pozbyło się uczuć, które postrzega jako niepotrzebne.
Np.: - “Nie przejmuj się - nie ma powodu do płaczu…”, “nie musisz się tak czuć”, “nie waż się podnosić na mnie głosu!”
Autorytarni opiekunowie często przerywają swoim dzieciom i lekceważą je. Taki styl komunikacji jasno pokazuje, że opiekun przywiązuje małe znaczenie do tego, co dziecko czuje, myśli i robi. Przyjmuje on zasadę, według której opiekun - większy, silniejszy i mądrzejszy - ma ważniejsze potrzeby niż dziecko. Umniejsza w ten sposób potrzeby dziecka i przekazuje mu komunikat, że nie interesuje go to, co dziecko ma do powiedzenia.
b) pułapka druga - opiekun pouczający
Np.: - “Nie powinieneś być taki znudzony - dzisiaj jest taki piękny dzień…”, “nie powinieneś się tak czuć - wiesz, że nie o to mi chodziło…”
Ulubione słowo opiekuna pouczającego to “powinieneś”. Najważniejsze jest dla niego, by dziecko doświadczało tylko “właściwych” uczuć. Ten styl komunikacji zamyka proces porozumiewania się między opiekunem a dzieckiem, ponieważ dziecku mówi się w ten sposób, co powinno czuć i robić. I nie ma już miejsca na potrzeby dziecka.
c) pułapka trzecia - opiekun obwiniający
Taki opiekun stara się, by dziecko wiedziało, że jest dużo mniej ważne. Podstawowy cel to zrozumienie przez dziecko, że opiekun jest starszy, mądrzejszy i zawsze ma rację. Czasami opiekun obwiniający, by postawić na swoim, wybiera sarkazm, obelgi i poniżanie. Te niszczące zachowania nie tylko wywyższają opiekuna, ale także pomniejszają wartość dziecka. Dzieci opiekunów posługujących się obwiniającym stylem komunikacji wahają się, czy dyskutować z nimi o czymkolwiek. Uczą się, że cokolwiek zrobią i tak nie będzie to wystarczająco dobre.
Np.: - “Co Ci mówiłem? Wiedziałem, że tak się stanie…”, “gdybyś tylko mnie posłuchał…”, “ale Ty potrafisz być głupi!”, “czasami zastanawiam się, czy ty w ogóle myślisz!...”
d) pułapka czwarta - opiekun bagatelizujący
Takiemu opiekunowi wydaje się, że szybkie udzielenie pomocy rozwiąże problem. Obawia się zaangażowania uczuciowego lub bywa zbyt zajęty innymi sprawami. Taki styl komunikacji powoduje, że dziecko czuje, że tak naprawdę opiekun nie słucha go i nie rozumie.
Np.: - “Jutro będzie lepiej”, “to nic wielkiego, po prostu weź się w garść”, “po co się przejmujesz?”, “cała awantura z powodu takiej głupoty?”
Uważne słuchanie opiera się na przekonaniu, że każdy porozumiewa się na dwóch poziomach: treściowym i emocjonalnym. Złość to rodzaj “emocji - parasola”, pod którym chowają się inne emocje. Uwrażliwienie na niewerbalne sygnały wysyłane przez dzieci może opiekunom wiele powiedzieć o ich nastroju, uczuciach i aktualnym stanie umysłu. Również dzieci są bardzo wrażliwe na sygnały niewerbalne wysyłane przez opiekunów.
V Zrobię to za ciebie! Biorąc się za rozwiązywanie wielkich problemów naszych dzieci, pozbawiamy je możliwości uczenia się na własnych błędach. Mimowolnie zachęcamy je do tego, by były zależne od nas, zamiast uczyć się niezależności i samodzielności. Nie pozwalając dzieciom doświadczać konsekwencji swojego postępowania, powodujemy ich frustrację i zniechęcenie, ponieważ zostaje ograniczone ich naturalne prawo rozwoju i dorastania. Zwłaszcza nastolatki skłonne są do rozwijania w sobie niechęci do rodziców lub nadmiernej zależności od nich wtedy, gdy dają oni liczne rady, zamiast pozwolić im uczyć się samodzielności.
Rozwiązywanie problemu zaczyna się od jasnego i spokojnego określenia jego istoty. Szczegóły trzeba omawiać wtedy, gdy nie działają już silne emocje. Następny krok to prośba do dziecka o przedstawienie listy ewentualnych rozwiązań. Początkowo nie oceniaj ich. Jeśli dziecku trudno wymyślić rozwiązania alternatywne, spróbuj wysunąć kilka niezobowiązujących sugestii. Kiedy wszystkie pomysły zostały już wymienione lub nawet zapisane, omówcie każdy z nich po kolei. Następnie wybierzcie najbardziej obiecujące rozwiązanie, zawrzyjcie umowę (ustną lub pisemną), żeby je wypróbować i potem w określonym czasie sprawdźcie, czy dobrze działa.
VI My przeciwko nim. Na kształt relacji w większości rodzin decydujący wpływ mają opiekunowie. Ten brak równowagi sił zwykle narzuca bardziej autorytarny styl wychowania. W takiej sytuacji dzieci zwykle zaczynają się złościć, są sfrustrowane i urażone, czyli przeważają emocje, które najczęściej prowadzą do buntu i zaostrzonych konfliktów. Jedną z najskuteczniejszych metod, jaką rodziny mogą wykorzystać w tworzeniu atmosfery współpracy, jest spotkanie rodzinne. Dzieci, które czują się cennym członkiem “zespołu” rodzinnego, chętniej współpracują i towarzyszą w rozwiązywaniu wspólnych problemów.
Spontaniczne włączanie rodziny do dyskusji na temat ważnych kwestii bieżących jest skuteczne i prowadzi do większej spójności w rodzinie.
Spotkania rodzinne - wskazówki:
- starajmy się, by spotkania rodzinne odbywały się regularnie w ustalonym wcześniej czasie;
- każdy w rodzinie powinien mieć szansę, aby się wypowiedzieć;
- na ogół lepiej pozwolić wypowiedzieć się najpierw dzieciom;
- ustalenia poczynione w trakcie spotkania obowiązują do następnego spotkania;
- rodzina powinna dążyć do osiągnięcia porozumienia w danej sprawie, ale ostateczna decyzja należy do opiekunów.
VII Żelazna dyscyplina - to krok w stronę przemocy. Nie idź w tę stronę. Wskazówki:
- wprowadzaj dyscyplinę, kiedy już się nie złościsz i w odpowiednim momencie (np. nieodpowiednim momentem jest karcenie syna w obecności kolegów);
- unikaj obrzucania wyzwiskami;
- stosuj takie konsekwencje, jakie potrafisz wykonać;
- dawanie dzieciom wyboru zwiększa ich poczucie kompetencji i kontroli (np.: “Albo będziesz przychodził w ustalonym przez nas czasie, albo w następną sobotę będziesz musiał zostać w domu…”);
- wprowadzaj dyscyplinę, by uczyć, a nie po to, by udowodnić, kto ma rację;
Celem dyscypliny jest zmiana zachowania, które stwarza problemy.
VIII Rób to, co mówię, a nie to, co robię. Dziecko doskonale widzi, jak się zachowujemy i jaki mamy stosunek do innych ludzi. Wyłapuje też różnice między tym, czego od niego oczekujemy, a jacy sami jesteśmy.
Wskazówki:
- ucz dzieci odpowiedniego zachowania, dając im dobry przykład;
- pamiętaj! To, co opiekunowie robią, ma na dzieci większy wpływ, niż to, co mówią;
- pamiętaj, że opiekunowie mogą wpływać zarówno na pozytywne, jak i na negatywne zachowania dzieci.
IX Ignorowanie potrzeb i trudności dziecka. Czasami zachowanie dzieci wskazuje na ukryty poważny problem. Opiekunom często trudno jest odróżnić mniejszy czy przejściowy problem od problemu, który może wymagać intensywnej opieki czy pomocy specjalistycznej. Niżej kilka najczęściej występujących problemów w zachowaniu dziecka:
a) nadpobudliwość psychruchowa i zaburzenia koncentracji uwagi (ADHD). Zaburzeniem tym dotknięte jest około 5 procent populacji dzieci w wieku szkolnym. Objawy można zaliczyć do dwóch podstawowych grup:
- nieuwaga;
- nadpobudliwość psychoruchowa i impulsywność.
Dzieci z zespołem ADHD mają trudności z selekcją bodźców słuchowych i wzrokowych, co powoduje, że trudno im się skoncentrować, zwłaszcza w klasie. Dzieci te są często niezorganizowane i nie kończą swoich zadań. Mogą być impulsywne i często ulegają wypadkom. Ich praca szkolna bywa niestaranna i niedokładna. Wiele z tych dzieci lepiej współpracuje w parach niż w grupie. Trudno jest im czekać na swoją kolej i lubią rządzić. Zabawy grupowe kończą się u nich niekiedy wybuchami złości, biciem i dokuczaniem innym dzieciom. Takie dzieci są zazwyczaj inteligentniejsze i dlatego szybciej popadają we frustrację, gdy nie są w stanie osiągnąć sukcesu. Pozostawione sobie, dzieci z zespołem ADHD mogą stać się sfrustrowane i stracić zainteresowanie szkołą. ADHD uważa się za dziedziczone genetycznie zaburzenia neurologiczne. W kontaktach z dziećmi, u których stwierdzono ADHD, ważną rolę odgrywają: motywowanie, porządkowanie i wzmacnianie. Pomocne jest tu realizowanie następujących kroków:
- jasne określenie zasad panujących w rodzinie i w grupie;
- planowanie zadań;
- wywieszenie planu zadań na kolejny dzień;
- uprzedzanie o wszelkich możliwych zmianach planu;
- kojarzenie tych dzieci w pary z dziećmi bez ADHD;
- przeprowadzanie trudniejszych zadań w godzinach porannych;
- zmienność zadań, atrakcyjność zadań;
- korzystanie z multimediów.
b) zaburzenia procesu uczenia się. Zaburzenia te dotyczą zdolności do prawidłowego interpretowania informacji z otoczenia lub łączenia informacji przychodzących z różnych części mózgu. Nie ma to nic wspólnego z inteligencją dziecka. Jeżeli dziecko ma utrzymujące się przez dłuższy czas problemy w szkole, psycholog powinien przeprowadzić szczegółowe badania, aby konkretnie określić rodzaj problemu. Na ogół badania polegają na dokładnej ocenie poziomu intelektualnego oraz na kilku testach określających zdolności w konkretnych dziedzinach.
c) depresja dziecięca, czyli
- utrata zainteresowania przyjemnymi czynnościami,
- większa skłonność do izolacji,
- niska energia życiowa, zmęczenie,
- słaba koncentracja uwagi, trudności w podejmowaniu decyzji,
- niska samoocena,
- słaby apetyt lub odwrotne - obżarstwo,
- zaburzenia snu,
- poczucie beznadziejności,
- uporczywe myśli o śmierci.
Stany depresyjne mogą być krótkotrwałe, spowodowane trudnymi dla dzieci przeżyciami. Jeśli jednak stany takie przedłużają się, należy skontaktować się ze specjalistą.
d) strach i stany lękowe u dzieci, mogą być spowodowane różnymi źródłami, np.:
Wiek dziecka
Źródła strachu
0 - 6 miesięcy
głośne hałasy
6 - 9 miesięcy
obcy ludzie, upadek
ok. 2 lat
burza, potwory, duże obiekty
ok. 3 lat
zwierzęta, ciemność, samotność
ok. 4 lat
duże zwierzęta, ciemność, zostawanie samemu
ok. 5 lat
ciemność, upadek, psy
ok. 6 lat
potwory, duchy, coś pod łóżkiem, zabiegi medyczne, dentysta
Tego rodzaju lęki nie powinny nas martwić, chyba, że przeszkadzają w normalnym funkcjonowaniu. Opiekunowie powinni po prostu uspokoić dziecko i prowadzić normalne życie. Zarówno fobie proste (strach przed określonymi zjawiskami lub obiektami), jaki i fobie szkolne dają się łatwo wyleczyć przez psychologa lub innego specjalistę. Leczenie zwykle polega na stopniowym oswajaniu dziecka z sytuacją lub przedmiotem, którego się boi; początkowo w wyobraźni, a potem w rzeczywistości. Korzystne jest również uczenie dziecka pozytywnej “mowy wewnętrzenej” (wewnętrznego głosu).
e) nerwica lękowa - polega na utrzymującym się przez dłuższy czas lęku bez konkretnych przyczyn. Może się wiązać z nadmierną potrzebą samozadowolenia, strachem przed odrzuceniem. Jest częsta wśród dzieci, których opiekunowie przekonują, że muszą coś osiągnąć, by być akceptowanym.
f) zaburzenia obsesyjno - kompulsyjne. Dzieci z tym zaburzeniem na ogół obawiają się przyszłości i rzeczy, które przydarzyły im się w przeszłości. Niektóre dzieci tworzą pewne rytuały i powtarzające się wzory zachowań, np. mycie się, liczenie lub powtarzanie magicznych słów, których używają, by stłumić lęk.
X Hamowanie naturalnej radości życia i ciekawości świata. Dzieci należy uczyć czerpać radość z każdego dnia, by uodpornić je na problemy w przyszłości. Nawet nudne zadania mogą stać się okazją do zabawy i ekscytujących przeżyć. Czynienie z obowiązków zabawy lub śpiewanie przy zamiataniu może nauczyć je, jak żyć tu i teraz. Pokaż dziecku, że można cieszyć się każdą chwilą życia!!!