Niestety, zima nas nie rozpieszczała w tym roku, jednak udało się pofiglować trochę na białym puchu...
Pierwszy śnieg, z którego powstały małe bałwanki pojawił się dopiero ósmego stycznia 2015 roku, a miesiąc później drugi śnieg... teraz można było poszaleć... uczniowie zbudowali ogromne iglo (mieszkanko, w którym nie zabrakło lodowych naczyń i przedmiotów). Zabawa była wyśmienita. Trochę tęsknimy za śniegiem... może jeszcze coś białego z chmur spadnie?