Nie krzycz na dziecko!

Warto postarać się powściągnąć emocje na wodzy. Jeżeli chcesz, żeby dziecko rozwiązało zadanie dobrze musisz zapewnić mu spokój.  Jeżeli będziesz stać nad nim niczym dyrygent nigdy nie nauczy się odpowiedzialności za to, co robi. A przecież o to właśnie chodzi. Aby dziecko podchodziło do odrabiania lekcji z przekonaniem Ty również musisz się nim wykazać. Kto, jak nie rodzic, ma pokazać maluchowi, że wbrew pozorom, rozpisywanie słupków z dodawaniem ma sens? Podniesiony ton głosu nie zachęci do odrabiania lekcji. Pociecha zacznie ich unikać jak ognia. O tym jednak dowiesz się dopiero na wywiadówce.

Skup się, czyli czas odrabiania lekcji

Jednym z najważniejszych przeciwwskazań w zachęcaniu dzieci do odrabiania lekcji, jest przymus. Nie dopytuj się o zadanie zanim pociecha przekroczy próg mieszkania. Poczekaj, aż sama Ci opowie, co zadano w szkole. Kiedy już usiądziecie do biurka licz się z tym, że maluch będzie swoją uwagę skupiał na wszystkim dookoła. Aby zminimalizować ryzyko rozproszonej uwagi, wyłącz telewizor, komputer i radio. Teraz jest czas lekcji. Jesteście tylko Ty, dziecko i zeszyt. Dzięki temu, oprócz skupienia, nauczysz dziecko organizacji czasu pracy. Niech wie, że po czasie zabawy nadchodzi również czas na obowiązki.

Jak zachęcić entuzjazmem?

Angażuj się w to, co robi dziecko. Pamiętaj jednak o zachowaniu umiaru. Z zainteresowania niedaleka droga do wścibstwa. Tego nikt nie lubi. Zarażaj pociechę entuzjazmem, optymistycznym nastawieniem. Wtedy wszystko, nawet rozwiązywanie trudnych zadań z matematyki będzie przychodziło łatwiej. Z czasem powoli ograniczaj pomaganie dziecku w lekcjach do niezbędnego minimum. Kontroluj jednak, czy i jak odrobiło pracę domową. Przenigdy jednak nie rób jej za malucha. To nie zachęci dziecka do odrabiania lekcji. Nauczysz je tylko oszukiwać i iść na łatwiznę.

http://www.dobra-rada.pl/jak-zachecic-dziecko-do-odrabiania-lekcji_1906