Sposoby na lepsze oceny - cz. 2
2020-2021Kontroluj swoje oceny
Ten punkt jest oczywisty.Dzięki temu wiadomo od razu, co trzeba poprawić, gdzie się postarać, a gdzie jest szansa na wyższy stopień. Prawdopodobnie część osób z klasy tego nie robi. ! A potem “latanie” do nauczycieli pod koniec roku, bo nagle okazuje się, że jesteśmy dwa stopnie niżej, niż się spodziewaliśmy… a w zasadzie z ocen jasno wynika, że taką sytuacją nie powinniśmy być zaskoczeni. Kontrolowanie ocen to podstawa, bez tego ani rusz.
Nie czekaj aż nauczyciel “wyrwie” Cię do odpowiedzi
Prosty sposób na to, żeby nie być spytanym przez dłuższy czas, to zgłosić się samemu na pierwszej możliwej lekcji. Nauczyciel, który musi ocenić ponad 20 uczniów, nie będzie miał czasu pytać Cię dwa razy. Dodatkowo, kiedy sam postanowisz się zgłosić, masz szansę się idealnie przygotować.
Zadbaj o dobry odpoczynek od nauki
Jeżeli długo siedzisz nad książkami – Twoja koncentracja spada. Najlepszą formą odpoczynku przy obciążeniu umysłu jest aktywność fizyczna. Potańcz po pokoju, idź pobiegać, poćwicz – rób to, w czym czujesz się najlepiej, w końcu to nie ma być kara, tylko odpoczynek. Narzucając sobie zbyt dużo obowiązków, łatwo jest się przepracować, a wtedy o dobre efekty ciężko. Zamiast kuć przed sprawdzianem do 4 nad ranem – idź normalnie spać, a poucz się chwilę rano. Jeżeli czujesz, że nie dajesz rady – odpuść trochę. Pracując wypoczęty, będziesz miał dużo lepsze wyniki.
Dokonuj małych lepszych wyborów
Przerwa jest od tego, żeby zjeść, odpocząć, pogadać ze znajomymi. Ale jeżeli Twoja przerwa to 15 minut siedzenia na telefonie scrollując Facebooka, a za chwilę ma zacząć się lekcja z nauczycielem, który lubi niezapowiedziane kartkówki… Może lepiej jednak sięgnąć do zeszytu? 10-minutowa przerwa – 5 minut scrollowania Facebooka, a potem może 5 minut kartkowania zeszytu? Wracając autobusem do domu, zamiast przeglądać media społecznościowe, możesz zagospodarować ten czas na naukę lub odrabianie lekcji.
Uwierz w swoje możliwości
Często sami wyznaczamy sobie granice, mówiąc: „i tak tego nie zrozumiem, to jest dla mnie za trudne, nigdy nie lubiłem matmy/angielskiego/fizyki”. To błąd. T Zmiana podejścia działa cuda. Jeżeli się postarasz, to zrozumiesz fizykę, a matma nie będzie już trudnością. Nie stawiaj sam sobie przeszkód, bo wtedy, zamiast spróbować, od razu się poddasz. A przecież sytuacja nie jest przegrana – nauczyć można się praktycznie wszystkiego.
Źródło http://www.patidoludzi.pl/2017/04/10-prostych-sposobow-na-lepsze-oceny.html