O wyrażaniu emocji
2020-2021Jedną z umiejętności, którą dziecko powinno nabyć, zanim stanie się dorosłe, jest wyrażanie emocji. Zarówno tych pozytywnych, jak radość, podziw, zaufanie, jak i negatywnych, jak złość, strach czy smutek. Emocje są nieodłącznym elementem naszych przeżyć, towarzyszą nam na każdym kroku.
Każdy z nas odczuwa w swoim życiu różnorakie emocje. Są one związane z naszymi reakcjami na doświadczane na co dzień sytuacje. Emocje pojawiają się i odchodzą. Nie są częścią nas, ale etapem, przez który musimy przejść w danej chwili. Tłumienie ich w sobie, negacja tego, co odczuwamy, sprowadza się w dużej mierze do negacji samego siebie. To, co przeżywamy, ma prawo bytu i nie istnieje żaden powód, żeby nie pozwolić mu wydostać się na zewnątrz. Kiedy akceptujemy i wyrażamy swoje emocje, akceptujemy samych siebie.
Jedną z emocji, którą wiele osób stara się tłumić, jest gniew. Potocznie uznaje się, że umiejętność opanowania gniewu jest zaletą, bo stanowi o naszej samokontroli. Jest to cecha dość wysoko ceniona w naszym społeczeństwie, gdzie skuteczność i powściągliwość w każdej sytuacji są postrzegane jako atut. Niestety, o tym się nie mówi, ale tłumienie gniewu zmniejsza poczucie własnej wartości. Dlatego też dzieci potrzebują nauczyć się go okazywać. Nie chodzi oczywiście o bycie agresywnym czy o stosowanie przemocy. Chodzi o zdrowy gniew, który jest usprawiedliwionym wyrazem naszego odczucia i prośbą o reperację za to, czego się doświadczyło.
Dzieci często płaczą. Z ważnych i mniej ważnych powodów, w przekonaniu dorosłych. Powszechną reakcją rodziców jest pocieszanie ich: „Nie płacz, nic się nie stało, to zaraz przejdzie.” Płacz pomaga obniżyć napięcie, które towarzyszy emocjom. Płacz jest symptomem emocji. Danie im upust, poprzez płacz, pozwala odzyskać równowagę. Może on być także znakiem wcześniejszych emocji, które nie wydostały się na zewnątrz. Co więc zrobić, jeśli dziecko płacze? Zamiast pocieszać je, wysłuchać. Nie pytać, dlaczego płacze, ale poprosić o opowiedzenie, co się stało, co czuje. Dziecko nie jest bowiem w stanie odpowiedzieć na pytanie „dlaczego”, szczególnie w chwili silnych emocji. Nie potrzebuje ono także naszej sugestii, jak go rozwiązać, bo samo może do tego dojść. Przytłoczone emocjami, dziecko potrzebuje, żeby jego emocje zostały usłyszane.
ROLA RODZICÓW
Na czym polega rola rodziców w doświadczeniach dziecka z emocjami? W pierwszej kolejności, na udzieleniu zgody na wyrażanie emocji. Najlepiej dając przykład, pokazując emocje, akceptując własny gniew, smutek, strach, a także radość, podniecenie, podziw. Rodzice są obecni przy dziecku, żeby pomóc mu zaakceptować i wysłuchać wyrażane emocje. Pomagają mu je nazwać. “Oddramatyzują” sytuację, podając przykłady czy przywołując własne wspomnienia. Dodają sił, przypominając dziecku, że już kiedyś przez coś takiego przeszło i udało mu się to przezwyciężyć. Opisują, co się wtedy wydarzyło, razem z dzieckiem wyjaśniają, co ono czuło, co się potem wydarzyło, jak poczuło się potem. Tym samym, rodzic przygotowuje dziecko na stawienie czoła innym, nowym bogatym w emocje sytuacjom, przez które przyjdzie mu przejść w przyszłości.
DOJRZAŁOŚĆ EMOCJONALNA
Emocje są naszą codziennością. Naszą i naszych dzieci. Nauczenie się z nimi żyć jest ważną sprawą, niezbędną do osiągnięcia dojrzałości emocjonalnej. Przeżywanie emocji we właściwy dla siebie sposób pomaga zapewnić równowagę psychiczną i przyczynia się do kształtowania u dziecka poczucia własnej wartości. Dlatego tak ważne jest towarzyszenie dziecku w odkrywaniu emocji i radzeniu sobie z nimi najlepiej jak jest to możliwe.
źródło: wychowanietoprzygoda.pl